jak-budowac-mlm-przez-internet

Jeśli budujesz lub zamierzasz budować biznes MLM, wykorzystując do tego celu internet, ten artykuł – a konkretniej, zawarte w nim wskazówki – mogą Ci pomóc.

Mogą, jeśli zdecydujesz się je wykorzystać :-)

Widzisz, przeważnie jest tak, że kiedy zabieramy się za rozwijanie biznesu przez internet, robimy to w oparciu o własną wiedzę.

Problem polega jednak na tym, że w zdecydowanej większości przypadków nie mamy odpowiedniej wiedzy. 

Ja także należałem do tej grupy osób. Nie znałem metody właściwej i doszedłem do wniosku, że to co wiem będzie pomocne.

Nie było ale na szczęście szybko „schowałem swoje ego do kieszeni” i zacząłem się uczyć właściwych rzeczy i wykorzystywać je we właściwy sposób.

Wskazówki, o których mowa w tytule to element metody właściwej. Poznaj je, przemyśl i zastosuj w swoich działaniach.

6 wskazówek, które pomogą Ci rozwijać
Twój MLM przez internet

#1. Internet nie potrzebuje więcej „supermarketów” z kodami rabatowymi

Zamiast wstawiać wszędzie gdzie się da kody rabatowe na produkty, o wiele lepiej jest tworzyć treści, które będą pomocne dla innych i które będą determinować interakcję i zaangażowanie.

W Twoim biznesie to Ty jesteś numerem 1 a nie produkt lub rabat, który aktualnie na niego obowiązuje. 

Dlatego też skup swoją uwagę na kreowaniu treści w formie tekstu, video lub audio, które będą sprawiać, że ludzie będą chcieli się odnieść do tego, czym się dzielisz.

#2. Buduj swoją markę

Najprostszy sposób to dostarczanie wartości dla innych ludzi, czyli treści, które inspirują, motywują i edukują.

Działając w ten sposób kreujesz nowych klientów lub partnerów biznesowych.

Właściwie to ludzie, którzy otrzymują od Ciebie wartość, sami dochodzą do wniosku, że zakup oferowanego przez Ciebie produktu lub podjęcie współpracy z Tobą to dla nich świetny interes. 

Ten punkt jest mocno związany z poprzednim, ponieważ wszystko po raz kolejny dotyczy dostarczania wartości i Twojej osoby.

Jeśli w tej chwili nie wiesz, czym mógłbyś się dzielić, wykorzystaj wiedzę innych i odnoś się do niej w swoim przekazie (np. poprzez umieszczenie video i odniesienie się do zawartych w nim informacji).

#3. Kreowanie tłumu ludzi, którzy będą Cię „śledzić” jest trudne ale jest warte zaangażowania, determinacji i pracy

Jest jasne, że zwłaszcza na początku trudno jest sprawić, aby duża grupa ludzi chciała mieć z Tobą kontakt i śledzić to co robisz.

Mimo wszystko jednak warto jest pracować nad tym od samego początku, budując swoją listę adresową i wspierać swoje działania poprzez promocję stworzonej wartości na mediach społecznościowych.

Im więcej osób, które same zdecydowały, że chcą mieć z Tobą kontakt, tym lepsze rezultaty możesz osiągnąć w tym co robisz.

#4. Dostarczaj wartość ludziom, którzy nie znają Cię zamiast oferować im „małżeństwo” czyli ofertę, z której mogą skorzystać

Wklejając linki partnerskie wszędzie gdzie się da, nie robimy niczego dobrego.

To trochę tak, jakby zapytać nowo poznaną osobę o to, czy za nas wyjdzie.

Jeśli między ludźmi nie ma relacji, nie zdołali się choć trochę poznać i nie zdążyli sobie zaufać, to nie ma mowy o małżeństwie.

Tak samo jest w biznesie.

Jeśli liczymy na to, że ktoś kliknie w link wklejony na ścianie na Facebooku i kupi oferowany produkt lub przyłączy się do biznesu, to … tracimy czas.

O wiele lepiej jest stworzyć cały system promocji krok po kroku i we właściwy sposób (o takim sposobie możesz dowiedzieć się tutaj).

#5. Zawsze płacisz za generowanie ruchu na Twojej stronie – czasem lub pieniędzmi

Promując dowolną ofertę w internecie, mamy do dyspozycji dwie główne drogi:

– płatną (np. reklama na Facebook’u)
– darmową (np. poprzez systematyczne blogowanie i promowanie stworzonych treści)

Niezależnie od tego, którą wybierzesz, za każdym razem płacisz pieniędzmi lub swoim czasem, potrzebnym do tego, żeby stworzyć wartość na swoim blogu.

Tak naprawdę nie ma więc zupełnie darmowych metod działania. Tylko jednak Ty będziesz wiedział, która z nich bardziej Ci odpowiada.

#6. Wyróżniaj się i nie kopiuj czegoś, co zrobił ktoś inny

Jesteś kimś wyjątkowym, prawda?

Masz unikalny zestaw cech, umiejętności i talentów a jeśli dodamy do tego to, co wiesz, to może się okazać, że masz naprawdę wiele do powiedzenia i co ważniejsze – że możesz pomóc innym ludziom rozwiązać wiele problemów.

A skoro tak, to możesz tworzyć unikalne treści i wartość, dzięki czemu wyróżnisz się z tłumu.

Jest oczywiście jasne, że to co tworzysz musi być w jakiś sposób związane z Twoją propozycją biznesową a jeśli w tej chwili nie masz wiedzy ani doświadczenia to musisz to nadrobić.

Zastanów się nad tym, jaka umiejętność jest tą, którą chcesz wykorzystać w swoim biznesie (copywriting, video marketing, płatna reklama, SEO, itd.) i zacznij się jej uczyć i działać zgodnie z poznaną wiedzą.

W ten sposób będziesz nie tylko wiedzieć więcej ale także będziesz potrafił pomóc innym, którzy podobnie jak Ty rozwijają lub chcą rozwijać swój biznes. 

To wszystko.

Tak wygląda te 6 punktów.

Jak myślisz? Jaki jest najprostszy sposób, żeby wykorzystać je wszystkie?

Masz swój pomysł?

To blogowanie. 

Dzięki blogowi możesz publikować teksty i video, które będą determinować zaangażowanie ze strony innych ludzi np. w formie komentarzy na Twoim blogu.

To również blog pozwala Ci w najbardziej przystępny sposób publikować stworzoną wartość i dzielić się nią np. w mediach społecznościowych.

To także blog pozwala Ci na to, żeby raz stworzona wartość mogła pracować dla Ciebie przez tygodnie, miesiące a może nawet lata, przyciągając uwagę osób, które są Twoimi potencjalnymi klientami i partnerami.

Żeby jednak to wszystko miało sens, Twój blog powinien być przygotowany w odpowiedni sposób pod kątem marketingowym i o tym jak to zrobić, dowiesz się w tym darmowym raporcie…

jak-zarabiac-na-blogu

Ściągnij ten raport, przeczytaj i zastosuj to wszystko czego się dowiesz, najlepiej jak potrafisz.

W ten sposób będziesz mógł wykorzystać punkty, o których właśnie przeczytałeś a co za tym idzie – będziesz w stanie rozpocząć rozwijanie swojego biznesu MLM w internecie, w profesjonalny sposób.

 


Z życzeniami sukcesu,
Michał Kidziński

komentarz