2 slowa ktore pomoga Ci w Twoim ebiznesie

Czas, w którym przyszło nam żyć jest pełen informacji.

Istnieje miliony stron internetowych, książek, materiałów video i do wszystkiego mamy praktycznie nieograniczony dostęp dzięki internetowi.

Możemy w jednej chwili znaleźć to co nas interesuje. 

Przekładając to na ebiznes, każdy z nas jest w stanie dotrzeć do właściwych informacji.

Problem jednak polega na tym, że w zdecydowanej większości tylko gromadzimy te informacje.

era-informacji

Pozwól, że to wyjaśnię…

Załóżmy, że chcesz zbudować swój biznes w internecie.

Przyjmijmy, że wybrałeś już konkretną ofertę i zabierasz się za jej promocję.

Zaczynasz szukać informacji na temat tego:

jak zbudować listę adresową
– jak się reklamować
– jak docierać do właściwych osób
jak budować relację i system biznesu
jak przedstawiać ofertę

Zaczynasz to robić i gromadzić wiele różnych informacji. To świetnie…

Mam jednak złą wiadomość, ponieważ to wszystko może nic nie znaczyć, jeśli nie przejdziesz do działania. 

Pomyśl tylko…

Załóżmy, że chcesz nauczyć się świetnie pływać.

Otwierasz przeglądarkę i szukasz informacji. Znajdujesz relacje z mistrzostw świata w pływaniu oraz z olimpiady. Patrzysz na mistrzów i pomimo, że nie masz pewności, czy uda Ci się dotrzeć do takiego poziomu, jesteś zmotywowany.

Mijają kolejne dni a Ty masz na koncie obejrzane 147 filmów na YouTube i przeczytanych 73 wywiady z profesjonalnymi pływakami.

Jak myślisz? Czy to wszystko sprawia, że sam potrafisz cokolwiek zrobić?

Oczywiście masz rację, że nie.

To Ty musisz wskoczyć do wody i zacząć machać rękoma i nogami pod okiem trenera.

Na początku nie wychodzi Ci to zbyt dobrze ale trenując każdego dnia, zaczynasz stawać się coraz lepszy.

Możesz pływać dłużej a czas przepłynięcia długości basenu jest coraz lepszy.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia – styl, w którym będziesz się specjalizować.

Możesz naturalnie trenować wszystkie na raz ale wtedy będziesz „tylko” dobry ale nie osiągniesz w żadnym mistrzostwa.

Kiedy jednak zdecydujesz, że chcesz pływać np. stylem klasycznym i poświęcisz mu swoją uwagę, zwiększasz swoją szansę na to, żeby być w nim naprawdę świetnym.

To samo dotyczy marektingu internetowego. 

Możesz mieć ogromną wiedzę teoretyczną. Możesz mieć pojęcie o wielu strategiach. Zasadnicza kwestia polega jednak na tym, żeby wybrać jedną strategię i zajmować się nią każdego dnia.

Nie wiem co to będzie w Twoim przypadku…

To może być:

– blogowanie
– video marketing
– email marketing
– media społecznościowe
– płatna reklama

Cokolwiek wybierzesz, podejmij decyzję, że osiągniesz w tym mistrzostwo.

2 Kluczowe Słowa

Jeśli chcesz być ekspertem w tym co robisz, musisz być skupiony na jednej strategii i konsekwentny.

Tak, te dwa słowa to: skupienie i konsekwencja. 

Podobnie jak w pływaniu czy każdej innej dziedzinie naszego życia, nigdy nie będziesz dobry od razu.

Jeśli zdecydujesz się na blogowanie, Twoje pierwsze wpisy nie będą dobre.

Jeśli Twój wybór padnie na video marketing, Twoje pierwsze video będzie najpewniej do niczego. 

W przypadku płatnej reklamy i na początku najprawdopodobniej stracisz swoje pieniądze. 

To jednak jest naturalna kolej rzeczy. 

Zanim staniesz się mistrzem, najpierw musisz stać się uczniem, który popełnia błędy i ponosi porażki.

Najważniejsze to jednak przebrnąć ten moment i nie rezygnować.

Nie myśl, że mówię to jako ktoś, kto nie miał ochoty zrezygnować z tego co robi, bo miałem taką ochotę wiele razy.

Wiesz jak to jest…

Uczysz się -> działasz -> starasz się -> popełniasz błędy -> wyciągasz wnioski -> nadal się uczysz -> działasz -> popełniasz błędy -> nie widzisz wyników -> … przychodzi moment, w którym albo rezygnujesz albo zaciskasz zęby i idziesz dalej. 

Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto osiągnąłby duże rzeczy bez ponoszenia porażek, popełniania błędów czy chęci rezygnacji.

Wiem jednak, że skupienie uwagi na jednej strategii i konsekwencja to klucz do dużych rzeczy, bo jak powiedział Bruce Lee…

bruce_lee

Życzę Ci więc skupienia i konsekwencji, które zaprowadzą Cię do wspaniałych wyników :-)

 


Z życzeniami sukcesu,
Michał Kidziński

fse