obwinianie

Chyba każdy zrobił to przynajmniej raz w swoim życiu.

Mówię o czynności, która zmniejsza naszą kontrolę nad naszym życiem a więc ma negatywny wpływ na nie.

O czynności tej opowiadam w tym krótkim video…

 

Popełnianie błędów, brak efektów, chęć rezygnacji – tego typu rzeczy przytrafiały się, przytrafiają i będą przytrafiać się ludziom.

W pewnym sensie są one naturalnymi etapami rozwoju w dowolnym aspekcie naszego życia.

Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy zaczynamy uważać, że czynniki zewnętrzne są nam czegokolwiek winne.

Że przez kogoś lub przez coś „nie udało” nam się czegoś osiągnąć.

Nasze życie jest nieprzewidywalne i w mojej ocenie nie mamy nad nim 100% kontroli. 

Kiedy jednak zrzucamy winę lub odpowiedzialność za to co w naszym życiu się dzieje lub co się nie dzieje, to oddajemy tę kontrolę, którą mamy w inne ręce.

Cholernie trudno jest uwierzyć w to, że wszystko co dzieje się w naszym życiu jest w 100% naszą odpowiedzialnością ale tak właśnie jest. Kwestia jest tylko taka, że o wielu rzeczach nie mamy pojęcia.

Gromadzimy od dziecka mnóstwo informacji, na bazie których powstają podświadome przekonania i to właśnie na ich podstawie funkcjonujemy.

Oto dowód:

Naukowcy zbadali, że każda, nawet najbardziej trywialna decyzja, jaką podejmujemy, powstaje na poziomie podświadomym na ułamki sekund PRZED świadomą decyzją.

Co to oznacza?

Przede wszystkim to, że dane zgromadzone na poziomie podświadomym tworzą „program”, na podstawie którego funkcjonujemy.

Oto „Winowajca”…

Skoro funkcjonujemy w oparciu o podświadomy program, to oznacza to, że to właśnie ów program jest „winny” wszystkiego. To dane, o których w większości nie mamy pojęcia, kreują każdą naszą decyzję i zachowanie.

W ten sposób dochodzimy więc do wniosku, że konkretny program generuje konkretne myśli, myśli generują konkretne decyzje a decyzje generują konkretne działania.

W mojej ocenie więc wszystko zaczyna się w podświadomości i to właśnie na tym poziomie należy mocno pracować, żeby przeprogramować swój „komputer” a jeszcze lepieje – jeśli sukcesywnie i każdego dnia będziemy pozbywać się wszystkich danych.

Co wtedy?

Wtedy w grę wchodzi prawa półkula mózgu, która jest tą twórczą i dzięki której mogą powstawać wyjątkowe pomysły, których realizacja może dać wyjątkowe rezultaty, w które trudno jest uwierzyć, jeśli jesteśmy ograniczeni do funkcjonowania tylko zgodnie z lewą półkulą.

Najprostszym chyba sposobem aby „uaktywnić” czy jak wolisz – obudzić – prawą półkulę jest codzienna medytacja, czyli spędzenie w zupełnej ciszy minimum 10 minut każdego dnia. 

Zostało zbadane, że ten czas spędzony w zupełnej ciszy wpływa pozytywnie na nasze DNA a w jednym z miast w Stanach Zjednoczonych (nie pamiątem nazwy) medytacja większej grupy ludzi wpłynęła pozytywnie m.in. na zmniejszenie liczby drobnych przestępstw i zwiększenie zgłoszeń w biurze patentowym.

Są to tylko dwa przykłady na to, że medytacja ma bardzo pozytywny wpływ na nasze życie.

To jest oczywiście mój wniosek, jaki powstał po godzinach czytania, słuchania i oglądania ludzi, którzy mają wyjątkowe wyniki w biznesie, ponieważ większość z nich przyznaje się otwarcie do tego, że każdego dnia spędza od 10 do 30 minut w zupełnej ciszy i samotności.

Na koniec chciałbym podzielić się z Tobą jedną rzeczą:

Nie rób tego co robi większość. Nie narzekają, nie obwiniaj i nie oskarżaj nikogo za to, że nie masz rezultatów swoich działań. Weź pełną odpowiedzialność za wszystko co się dzieje i każdego dnia pracuj nad tym co chcesz osiągnąć. Nie ograniczaj się tylko do samej logiki i włącz w swoje działania choć trochę twórczości i serca. Stań się również człowiekiem, z którym sam podjąłbyś chętnie współpracę. Finalnie bowiem chodzi o to, żebyś stawał się lepszy od osoby, którą byłeś wczoraj. 

Mam szczerą nadzieję, że te informacje pomogą Ci choćby w najmniejszym stopniu w Twoim życiu i biznesie.

Jeśli możesz, zostaw swoją opinię na ten temat i podziel się tym wpisem, korzystając z poniższych „przycisków”, jeśli uznasz, że te informacje mogą pomóc innym ludziom w Twoim otoczeniu.

 


Z życzeniami sukcesu,
Michał Kidziński

swiatly ebiznes